Kategoria

zainspiruj się

w literatura dla Ciebie, zainspiruj się

Biblioteka jak tort

Ten ciekawy tort składa się z trzech warstw, poprzekładanych kulturą, a wypełniony jest po brzegi książkami. Przyozdobiony metalowa koronką przypominającą misterną aplikację z lukru. Ukończona przed rokiem budowla, robi wrażenie. Mowa o Library of Birmingham – największej bibliotece w Wielkiej Brytanii, ale również największej publicznie dostępnej instytucji kultury w Europie.

Czytaj dalej

w literatura dla Ciebie, zainspiruj się

Pociąg do biblioteki

Nigdy nie lubiłam tego dworca! Wzbudzał moje najgorsze odczucia. Zawsze szukałam innych rozwiązań komunikacyjnych, byle nie odwiedzać miejsca, w którym na dobre rozgościła się brzydota, smród i towarzystwo spod ciemnej gwiazdy. Nie wiadomo co, może cię tam zaskoczyć… Mowa o dworcu kolejowym w Rumi, który od czasu do czasu, zdarza mi się odwiedzać w drodze na odległy i “piekielnie” urokliwy Hel 🙂

Czytaj dalej

żaglowiec
w zainspiruj się

Ptaki oceanów w Gdyni

Monumentalne, eleganckie, z gracją przecinające fale oceanów. Symbolizują odwieczne marzenie o dalekich nieznanych lądach, przywodzących na myśl białe żagle na horyzoncie, kołysanie pokładu pod stopami. Żaglowce – najpiękniejsze “ptaki oceanów” można było podziwiać w Gdyni z okazji czterdziestej rocznicy “Operacji Żagiel” w dniach: 15 do 18 sierpnia.

Czytaj dalej

plaża
w literatura dla Ciebie, zainspiruj się

Lato z książką w Łebie

Lato – czas wypoczynku i zbierania energii na następne miesiące. Staram się, więc spędzić go przyjemnie, szukając festiwali, pokazów, premier. Oczywiście literackich! To pora, która ma mnie maksymalnie zaskoczyć, zawrócić w głowie i kompletnie namieszać!
Nie omijam żadnej okazji do spojrzenia na literaturę zupełnie z innej strony: pisarza, twórcy też wydawcy i odbiorcy. Dlatego nie mogłam odpuścić sobie imprezy pod wielce obiecującym hasłem “Lato z książką” w Łebie.  I nie zawiodłam się. Ani trochę 🙂

Czytaj dalej

wodospady
w zainspiruj się

Lato w rajskim ogrodzie :)

Pierwszy dzień kalendarzowego lata już co prawda za nami, ale ja, żyję jeszcze jego czarem.
Spędziłam go wyjątkowo, a w zasadzie w wyjątkowym miejscu, którego urokowi nie mogłam się oprzeć. Zakochałam się, co tu dużo mówić… Myślę, że wszystkim spodobałaby się taka lokalizacja na uroczyste przyjęcie najcieplejszej pory roku. Tam też w pełni doceniłam Święto Lata 🙂

Czytaj dalej

Zamknij