sopot plaża
w odkryj piękno

Sopot – styczniowy poranek

“Wszystko wokół wydawało się tak lśniące i wyraźne, jakby świat wykluł się dopiero dzisiejszego ranka, opuszczając wnętrze lodowego jaja”.
 
Eowyn Ivey, Dziecko śniegu
 
Tak właśnie dziś pomyślałam….
 
Sopot jest zawsze piękny. Bez względu na porę roku. Posypany śniegiem, przypomina bajkowa krainę.
Od mroźnego uścisku broni się morze, uspokajając swoim szumem. Plaża odpoczywa przykryta cienką warstwą białego puchu.

Czytaj dalej

w literatura dla Ciebie

Zamek z piasku Magdaleny Witkiewicz

Magdalena Witkiewicz tak opowiada o swojej powieści, i lepiej nie może oddać klimatu tej historii:
“Zamek z piasku” – (…) Upierałam się, by książka nosiła tytuł “Na zakręcie”. Bo o tym jest. O zakrętach życiowych, które czasem się przydarzają zupełnie niespodziewanie. I czasem udaje się wyjść na prostą. Ale teraz, (…) wiem, że to kruchość zamku z piasku jest najbardziej właściwa…”

Czytaj dalej

perły
w literatura dla Ciebie

Historia ostatniej miłości Zygmunta Augusta

Największą miłością Zygmunta Augusta była Barbara Radziwiłłówna, po jej śmierci z jego życia zniknęła pasja i charyzma. Wszystko co działo się potem, było jedynie mechanicznie powtarzaną rutyną, którą przerywały seanse wspomnień o ukochanej. Serce króla przepełniał żal i poczucie straty, ogarniające całe jego późniejsze życie. Aż do chwili, gdy poznaje Barbarę Giżankę – kobietę o urodzie jego ukochanej żony… Czy w sercu króla zapłonie ogień miłości? Czy inna kobieta jest w stanie zająć miejsce królowej?

Czytaj dalej

w literatura dla Ciebie

Miłość jak z bajki

“Barbara Radziwiłłówna i Zygmunt August”Jerzego Besali, to historia miłości jakich niewiele w polskich dziejach. Miłości spełnionej, a jednocześnie dramatycznej. Nie uznającej kompromisów, nie poddającej się nakazom moralnym, obyczajowym i towarzyskim. Historia uczucia Barbary Radziwiłłówny i Zygmunta Augusta, wydaje się cudowną bajką.

Czytaj dalej

w literatura dla Ciebie

Coco Chanel jakiej nie znacie…

Przeglądam się w lustrze. Perły kontrastują z satynową czernią dopasowanej sukni, żyjącej w harmonii z ciałem. Zestaw zawsze modny, ciągle elegancki, tajemniczy, z nutką wyrafinowania. Aranżacja słynnej Coco Chanel nie straciła nic ze swej aktualności.
 
Miała rację, wybierając prostotę i umiar…
“Wszystko powinno być prostsze, ozdoba – wpisana w linię kroju. Nadmiar przytłacza. Swoboda ruchu to władza…”

Podkreśliła to, co w kobiecie najpiękniejsze – jej zmysłowość…

I tak oto, Coco Chanel uwolniła kobiety z gorsetów, trenów, błyskotek, koronek sztuczności i przeładowania.
Słynna projektantka mody wiedziała czego chce i jak to osiągnąć. “Tworząc stroje, tworzyła samą siebie”. Moda była dla niej pasją, sposobem na zdobycie niezależności, a później  sławy.

“Moda to nie tylko kwestia ubioru. Moda jest w powietrzu, na niebie i w asfalcie, czuć ją w powiewach wiatru. To coś czym się oddycha. To stan ducha”.
 Jaka była…

Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Cristina Sanchez-Andrade w swojej powieści pt “Coco”. Autorkę, interesuje przede wszystkim Coco jako kobieta. Buduje psychologiczny portret jednej z najbardziej podziwianych projektantek na świecie. Opisuje krawcową, która dzięki swej pracy i ambicji osiąga sukces. Kreśli przed nami wizerunek osoby wyniosłej, bezwzględnej i egoistycznej, nie pozwalającej sobie, na zawieranie jakichkolwiek bliskich i szczerych relacji.

Z powieści wyłania się Coco, która jest przekonana o tym czego chce i jak to osiągnąć, nie uznaje zasad – ucieka się do kłamstw i intryg. Jedna z bohaterek nazywa ją wampirzycą. Pokazuje kobietę, której projekty do dziś poruszają wyobraźnię, a jej myśl jest ciągle realizowana przez Karla Lagrfelda, dyrektora domu mody Chanel.

Coco Chanel Cristiny Sanchez-Andrade jest kobietą żądną sukcesu, której udaje się osiągnąć niezależność. Kreatorką swego nieszczęśliwego życia, która za fasadą projektowania, szycia i niekończących się poprawek ukrywa potrzebę, napawającą ją samą lękiem, potrzebę miłości.

Czytaj dalej

Zamknij