w literatura dla Ciebie

Zamek z piasku Magdaleny Witkiewicz

Magdalena Witkiewicz tak opowiada o swojej powieści, i lepiej nie może oddać klimatu tej historii:
„Zamek z piasku” – (…) Upierałam się, by książka nosiła tytuł „Na zakręcie”. Bo o tym jest. O zakrętach życiowych, które czasem się przydarzają zupełnie niespodziewanie. I czasem udaje się wyjść na prostą. Ale teraz, (…) wiem, że to kruchość zamku z piasku jest najbardziej właściwa…”

Czytaj dalej

perły
w literatura dla Ciebie

Historia ostatniej miłości Zygmunta Augusta

Największą miłością Zygmunta Augusta była Barbara Radziwiłłówna, po jej śmierci z jego życia zniknęła pasja i charyzma. Wszystko co działo się potem, było jedynie mechanicznie powtarzaną rutyną, którą przerywały seanse wspomnień o ukochanej. Serce króla przepełniał żal i poczucie straty, ogarniające całe jego późniejsze życie. Aż do chwili, gdy poznaje Barbarę Giżankę – kobietę o urodzie jego ukochanej żony… Czy w sercu króla zapłonie ogień miłości? Czy inna kobieta jest w stanie zająć miejsce królowej?

Czytaj dalej

w literatura dla Ciebie

Miłość jak z bajki

„Barbara Radziwiłłówna i Zygmunt August”Jerzego Besali, to historia miłości jakich niewiele w polskich dziejach. Miłości spełnionej, a jednocześnie dramatycznej. Nie uznającej kompromisów, nie poddającej się nakazom moralnym, obyczajowym i towarzyskim. Historia uczucia Barbary Radziwiłłówny i Zygmunta Augusta, wydaje się cudowną bajką.

Czytaj dalej

w literatura dla Ciebie

Coco Chanel jakiej nie znacie…

Przeglądam się w lustrze. Perły kontrastują z satynową czernią dopasowanej sukni, żyjącej w harmonii z ciałem. Zestaw zawsze modny, ciągle elegancki, tajemniczy, z nutką wyrafinowania. Aranżacja słynnej Coco Chanel nie straciła nic ze swej aktualności.
 
Miała rację, wybierając prostotę i umiar…
„Wszystko powinno być prostsze, ozdoba – wpisana w linię kroju. Nadmiar przytłacza. Swoboda ruchu to władza…”

Podkreśliła to, co w kobiecie najpiękniejsze – jej zmysłowość…

I tak oto, Coco Chanel uwolniła kobiety z gorsetów, trenów, błyskotek, koronek sztuczności i przeładowania.
Słynna projektantka mody wiedziała czego chce i jak to osiągnąć. „Tworząc stroje, tworzyła samą siebie”. Moda była dla niej pasją, sposobem na zdobycie niezależności, a później  sławy.

„Moda to nie tylko kwestia ubioru. Moda jest w powietrzu, na niebie i w asfalcie, czuć ją w powiewach wiatru. To coś czym się oddycha. To stan ducha”.
 Jaka była…

Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Cristina Sanchez-Andrade w swojej powieści pt „Coco”. Autorkę, interesuje przede wszystkim Coco jako kobieta. Buduje psychologiczny portret jednej z najbardziej podziwianych projektantek na świecie. Opisuje krawcową, która dzięki swej pracy i ambicji osiąga sukces. Kreśli przed nami wizerunek osoby wyniosłej, bezwzględnej i egoistycznej, nie pozwalającej sobie, na zawieranie jakichkolwiek bliskich i szczerych relacji.

Z powieści wyłania się Coco, która jest przekonana o tym czego chce i jak to osiągnąć, nie uznaje zasad – ucieka się do kłamstw i intryg. Jedna z bohaterek nazywa ją wampirzycą. Pokazuje kobietę, której projekty do dziś poruszają wyobraźnię, a jej myśl jest ciągle realizowana przez Karla Lagrfelda, dyrektora domu mody Chanel.

Coco Chanel Cristiny Sanchez-Andrade jest kobietą żądną sukcesu, której udaje się osiągnąć niezależność. Kreatorką swego nieszczęśliwego życia, która za fasadą projektowania, szycia i niekończących się poprawek ukrywa potrzebę, napawającą ją samą lękiem, potrzebę miłości.

Czytaj dalej

w literatura dla Ciebie

Przetrwać i wygrać – Katarzyna Wielka

 W pałacowej grze, cel jest tylko jeden – zdobyć władzę. Nie ma tu jasno wytyczonych reguł. Wszystko jest dozwolone. Nie ma miejsca na uczucia: przyjaźni, miłości współczucia. Wygra ten, kto wykaże się większym sprytem i szybkością, w świecie pałacowych intryg. Ewa Stachniak zabiera nas w podróż po rosyjskim dworze, gdzie toczy się „Gra o władzę” jednej z najbardziej bezwzględnych kobiet w historii…


„Nadal słyszę skrzypienie ciężkich drzwi, gdy ktoś niepostrzeżenie przemyka w mroku korytarzy pałacowych. A może to mroźny wiatr hula w otworach ścian? W Pałacu Zimowym są tylko otwarte przestrzenie, na które nieustannie łypią czające się w ciemności ślepia… „Czytaj dalej

Zamknij